Bóg, ekrany i hipokryzja: Dlaczego współczesny człowiek gubi wiarę?
← Wróć do aktualności

Bóg, ekrany i hipokryzja: Dlaczego współczesny człowiek gubi wiarę?

„Gdzie jesteś?” – to pierwsze pytanie, jakie Bóg zadał człowiekowi w Biblii. Wczoraj w DomSpocie, podczas spotkania Drużyny Pasterza, próbowaliśmy odpowiedzieć na to pytanie z perspektywy kogoś, kto czuje, że wiara staje się dla niego czymś odległym, niezrozumiałym lub po prostu niemożliwym. Przez półtorej godziny rozmawialiśmy o tym, co sprawia, że ludzie – nie tylko katolicy, ale ludzie w ogóle – przestają wierzyć. Nie szukaliśmy winnych na zewnątrz, ale z chirurgiczną precyzją nazywaliśmy bariery, które sami odczuwamy. Co dziś najbardziej blokuje naszą drogę do Boga? - Szum technologiczny: Żyjemy w erze bombardowania informacjami. Uzależnienie od mediów i ciągły scroll sprawiają, że tracimy zdolność do trwania w ciszy. A to właśnie w ciszy, a nie w powiadomieniach na smartfonie, najłatwiej spotkać „Siłę Wyższą” – dla nas Boga Ojca. - Hipokryzja instytucji: Byliśmy bolesnie szczersi – zgorszenie wywołane przez instytucje, które powinny być wzorem, a bywają zaprzeczeniem ewangelicznych wartości, to dla wielu mur nie do przebicia. - Wychowanie i lęk: Patrzyliśmy na problemy w przekazywaniu wiary w rodzinach. Często zamiast zaproszenia do relacji, młodzież otrzymuje „straszenie” konsekwencjami i moralizowanie, co zamiast przyciągać, buduje dystans. - Wiara jako „strata”: Rozmawialiśmy o fałszywym obrazie wiary jako czegoś, co zabiera wolność i ogranicza. Wielu z nas patrzy na dekalog jak na listę zakazów, zamiast widzieć w nim instrukcję bezpiecznego życia. - Stereotyp „zacofania”: Zmierzyliśmy się z krzywdzącym przekonaniem, że człowiek wierzący to ktoś intelektualnie zacofany. Te stereotypy sprawiają, że młodzi ludzie często wstydzą się przyznać do swoich poszukiwań duchowych. Po tej intensywnej, momentami trudnej, ale niezwykle oczyszczającej dyskusji, przeszliśmy do wspólnej modlitwy. Odmówiliśmy Nieszpory, oddając Bogu wszystkie te wątpliwości, o których rozmawialiśmy. Bo wierzymy, że Bóg nie boi się naszych pytań ani naszej złości na instytucje – On boi się tylko naszej obojętności. Dziękujemy wszystkim za obecność i każde szczere słowo. DomSpot przy ul. Gimnazjalnej 1 to miejsce, gdzie takie rozmowy mają swoje stałe miejsce. Szukasz miejsca, gdzie możesz mieć wątpliwości? Wpadnij do nas.

Galeria

Galeria DomSpot
Galeria DomSpot
Galeria DomSpot